I jeszcze jedną sprawę mam do omówienia takie jakby moje ,,przemyślenia'' Na taki temat blachar,barbie i wszelkich wytworów plastikowych i również o *Beatkach*.
Dzisiaj byłam świadkiem pewnej rozmowy, takie szkolne plastiki z 3 gim rozmawiały z jakimś chłopcem z 5 kl. z tego co usłyszałam groziły mu pobiciem jak nie da im kasy,Oczywiście norma! Potem kolejny raz je zobaczyłam z jakimiś typami gadały <rżały jak ogier> to było mniej wiecej tak ,,aha,aha,oo hihihi'' -.- Az im chciałam pójść wygarnąć. I przy okazji bardzo boli mnie to,że dokuczają innym,i że faceci wolą sztuczne kobiety. Ten temat chciałam poruszyć na temat ludzi i ich charakterów.
Przechodząc do Beatek <nie chce urazić osób z tym imieniem >
Mam w klasie 3 Beatki <mają tak na imie i się trzymają> Wszystkie grube jak świnie a najlepsze jest to że dzisiaj jedna z nich wpadła w kałuże bo *niby* ktoś je popchnął ze niby ja oczywiście,stałam tylko obok.Zaczęły sie na mnie wydzierać ,że co ja sobie wyobrażam ,że są ode mnie ładniejsze i props. nie chciałam ich urazić <nie mam nic do osób innej wagi> ale powiedziałam ,że wpadła w kałuże bo ma 6 centymetrowy koturny nie umie na nich chodzić i jej wielkie fałdy ją przeważyły i wpadła w tą kałuże. Reszty historii nie mogę napisać <z powodu brzydkich słów i wyzwisk xd>
ja osobiście mam problem co do ludzi zbyt bogatych,są ludzie bogaci,na dostatku i biedni. Bogaci najczęściej są puści,rozpieszczeni i głupi.W 80% przypadków bogaci gardzą biednymi przez co potem Biedni mają nieprzyjemności, niektórzy na Dostatku chcąc wejśc w *wyższe sfery* też obrażają Biednych,A co Biedni mają w takiej sytuacji zrobić?Po prostu według mnie pieniądze to tylko metal który niszczy świat jest kompletnie zbędny a reszta pieniędzy to zbędne papierki które Bogaci wyrzucaj gdzie popadnie a Biedni chociaż szanują pieniądze..
I teraz najważniejszy temat, chciałam poruszyć wygląd innych.
Często w gimnazjach i młodszych klasach niektóre dzieci są poniżane z powodu swojej wagi lub wyglądu.
Według mnie to bezsensu , co ma waga i wygląd do charakteru?
Jak w bajce ,,dzwonnik z Notre Dame '' Ta bajka dla najmłodszych ma idealnie przesłanie bo nie ważne czy jest się brzydkim czy ładnym powinno się patrzeć na charakter i nie jest też ważna waga.
Dzwonnik był bardzo szpetny miał garb ale i tak był happy end. Osoby które nie potrafią uszanować czyjegoś wyglądu zanim nie poznają ich charakteru mozecie sobie obejrzeć bajke. :) Albo skoczyć z mostu..
Myśle że uświadomiłam niektórym ludzią co naprawde jest ważne.Pozdrawiam.
czwartek, 30 stycznia 2014
:)Po raz kolejny zacznijmy od tego ,,mogło być tak pięknie''
Wszystko byłoby zarąbiście gdyby nie to ,że przyjaciółka znalazła lepszych znajomych.
nieciekawe towarzystwo,piją palą ćpają i nie wiadomo co jeszcze,bywa.A poza tym mogło być nawet spoko...:)
Ale dzisiaj postanowiłam zrobić coś odmiennego,jako iż sama się nudziłam w ferie a niektórym sie zaczynają to dla nudzących mam kilka sposobów na nude. ;D
Nr.1 Możecie grać z rodzicami w gry planszowe,taki rodzinny wieczorek lub popołudnie ;D
Rozmowy,gry,rebusy,kalambury i tego typu rzeczy :D
Nr.2 możecie zaprosić znajomych i oglądać filmy! Np. horrory. ;)
nr.3 możecie siedzieć na kompie D: i wbijać lev, <życie *nołlafja* jest takie piękne>
No to by było na tyle xd Jak są jakieś pytania lub chcecie o coś zapytać z chęcią odpowiem.
Wszystko byłoby zarąbiście gdyby nie to ,że przyjaciółka znalazła lepszych znajomych.
nieciekawe towarzystwo,piją palą ćpają i nie wiadomo co jeszcze,bywa.A poza tym mogło być nawet spoko...:)
Ale dzisiaj postanowiłam zrobić coś odmiennego,jako iż sama się nudziłam w ferie a niektórym sie zaczynają to dla nudzących mam kilka sposobów na nude. ;D
Nr.1 Możecie grać z rodzicami w gry planszowe,taki rodzinny wieczorek lub popołudnie ;D
Rozmowy,gry,rebusy,kalambury i tego typu rzeczy :D
Nr.2 możecie zaprosić znajomych i oglądać filmy! Np. horrory. ;)
nr.3 możecie siedzieć na kompie D: i wbijać lev, <życie *nołlafja* jest takie piękne>
No to by było na tyle xd Jak są jakieś pytania lub chcecie o coś zapytać z chęcią odpowiem.
środa, 29 stycznia 2014
Właśnie zdalam sobie z czegoś sprawe,musiałam to napisać xd.
A wiec każdy z nas oglądał bajki jak żółw franklin i inne bajki z 1990-2000 ale są niektóre teksty które źle sie kojarzą ...np sonic... Jak obejrzałam sobie kilka odc. i usłyszałam co mówią taki brecht bo skojarzenia :D No cóż większość tak ma w tym wieku. I jeszcze była taka bajka o smoku którego wrogiem był taki bałwan i pingwin i bałwan za każdej klęski mówił ,, Zrób mi loda!'' No oczywiście wstydze sie za to ,że to oglądałam teraz. xd
Jeżeli ktoś z was miał podobna syt możecie napisać xd
A wiec każdy z nas oglądał bajki jak żółw franklin i inne bajki z 1990-2000 ale są niektóre teksty które źle sie kojarzą ...np sonic... Jak obejrzałam sobie kilka odc. i usłyszałam co mówią taki brecht bo skojarzenia :D No cóż większość tak ma w tym wieku. I jeszcze była taka bajka o smoku którego wrogiem był taki bałwan i pingwin i bałwan za każdej klęski mówił ,, Zrób mi loda!'' No oczywiście wstydze sie za to ,że to oglądałam teraz. xd
Jeżeli ktoś z was miał podobna syt możecie napisać xd
Witajcie ponownie,dzisiaj nie wiedzieć czemu życie postanowiło mnie ukarać więc przechodzę do rzeczy. 29.1.14
A więc dzisiaj wszystko było by spoko...gdyby nie to co stało się w autobusie a potem na WF'ie.
Dzisiaj normalnie stałam sobie na przystanku,bus jak zwykle przyjechał o 7:42, musiałam sobie kupić bilet,pani mówiła włóż pieniążek do kasy <ona ma taką dziwną gdzie do dziur sie monety wkłada xd> Włożyłam a ta na mnie zaczyna drzeć mordę! ,,Dlaczego włożyłaś ten pieniążek?! To moja kasa! Rozumiesz? to moja kasa!'' i to idealnie tak mi powiedziała i niech mi ktoś powie ,że ta baba jest normalna...
Następna akcja, na WF'ie pani mówiła ,że zagramy w zbijaka,no spoko. byłam zbita,stałam juz po drugiej stronie boiska.No spoko..Wyrównywałam sobie paznokcie i nagle piłka walnęła mi prosto w twarz...upadłam wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać. :[ Popłakałam się lekko i uciekłam do wc...A najlepsze ,że ktoś był w tej toalecie,i mówił sam do siebie,przeżyłam szok i mam już dystans do tej osoby :D mówiła ,,A jakby tak zerwać się z lekcji? hmm albo do sklepu'' ;_; Załamalam sie i wyszłam potem ona też wyszła i do mnie ,że nic nie słyszalam i ze mam nikomu nie mowic. ._. No cóż, ale o pisaniu nic nie mowila. Jednym słowem ona lubi gadać sama do siebie,właściwie nie ma przyjaciół przez co mi jest jej żal :<
I jeszcze dzisiaj jakoś tak na 1-2 lekcji mam w klasie miłego chłopaka który nikomu nie wadzi z tym ,że wszyscy go biją,krzyczą na niego itp. takie popychadło i drugi jego problem bo nie słucha na lekcjach tylko sobie maluje pokemony <wait,wtf?> No któż z was tego nie oglądał? No prawie wszyscy to oglądali.Wracając do tematu,na matmie bodajże,pan zauważył ze nie uważa zaczął się na niego wydzierać i tak wydzierał się ,że mu powiedział że da mu taką nagane przez którą może wylecieć ze szkoły bo na lekcji jest ponoć <głośny,przeszkadza itp> bardzo mnie to ciekawi bo on prawie nic nie mówi.:D A jemu było tak smutno ,że wydaje mi się że płakał bo się położył na ławce i zakrył się rękoma .Mój pan jest taki okrutny... Albo wywala wszystkich z klasy. Sama miałam z nim problemy xd.
No to na razie by było na tyle. Do później.
A więc dzisiaj wszystko było by spoko...gdyby nie to co stało się w autobusie a potem na WF'ie.
Dzisiaj normalnie stałam sobie na przystanku,bus jak zwykle przyjechał o 7:42, musiałam sobie kupić bilet,pani mówiła włóż pieniążek do kasy <ona ma taką dziwną gdzie do dziur sie monety wkłada xd> Włożyłam a ta na mnie zaczyna drzeć mordę! ,,Dlaczego włożyłaś ten pieniążek?! To moja kasa! Rozumiesz? to moja kasa!'' i to idealnie tak mi powiedziała i niech mi ktoś powie ,że ta baba jest normalna...
Następna akcja, na WF'ie pani mówiła ,że zagramy w zbijaka,no spoko. byłam zbita,stałam juz po drugiej stronie boiska.No spoko..Wyrównywałam sobie paznokcie i nagle piłka walnęła mi prosto w twarz...upadłam wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać. :[ Popłakałam się lekko i uciekłam do wc...A najlepsze ,że ktoś był w tej toalecie,i mówił sam do siebie,przeżyłam szok i mam już dystans do tej osoby :D mówiła ,,A jakby tak zerwać się z lekcji? hmm albo do sklepu'' ;_; Załamalam sie i wyszłam potem ona też wyszła i do mnie ,że nic nie słyszalam i ze mam nikomu nie mowic. ._. No cóż, ale o pisaniu nic nie mowila. Jednym słowem ona lubi gadać sama do siebie,właściwie nie ma przyjaciół przez co mi jest jej żal :<
I jeszcze dzisiaj jakoś tak na 1-2 lekcji mam w klasie miłego chłopaka który nikomu nie wadzi z tym ,że wszyscy go biją,krzyczą na niego itp. takie popychadło i drugi jego problem bo nie słucha na lekcjach tylko sobie maluje pokemony <wait,wtf?> No któż z was tego nie oglądał? No prawie wszyscy to oglądali.Wracając do tematu,na matmie bodajże,pan zauważył ze nie uważa zaczął się na niego wydzierać i tak wydzierał się ,że mu powiedział że da mu taką nagane przez którą może wylecieć ze szkoły bo na lekcji jest ponoć <głośny,przeszkadza itp> bardzo mnie to ciekawi bo on prawie nic nie mówi.:D A jemu było tak smutno ,że wydaje mi się że płakał bo się położył na ławce i zakrył się rękoma .Mój pan jest taki okrutny... Albo wywala wszystkich z klasy. Sama miałam z nim problemy xd.
No to na razie by było na tyle. Do później.
wtorek, 28 stycznia 2014
Co się będę obijać,od razu dziś wstawię normalny post! A co mi tam! Nie mam nic do stracenia :D
A więc niedawno zdarzyła mi się nawet ciekawa sytuacja z reszta nawet zabawna do tego by pasowało ,,nie oceniaj książki po okładce'' :D
Gdzieś z miesiąc temu poznałam pewną dziewczynę pierwsze wrażenie...Nie było dobre! Wkurzała mnie cały czas a te jej teksty jak coś do znajomej chciałam powiedzieć ,, no ja pierdziele nie dasz dojść do słowa!'' albo ,,No zaraz cie strzele!'' Hah,no to było najlepsze.Przechodząc do sedna,zabierała mi powoli przyjaciół no cóż bywa,a najlepsze jest to ,że po jakimś czasie ona okazała się lepszą przyjaciółką niż reszta . A wiec sytuacja była taka miałam wiele problemów <no każdy je ma> no nawet o zabiciu się myślałam.Moje przyjaciółki miały to gdzieś ,że one niby maja ważniejsze problemy...<Ahh te niemądre <3 '' A okazało się ,że ta zła,wredna i denerwująca jako jedyna mnie wspierała,no cóż nic nie można powiedzieć na nią złego w tej chwili.Od tamtej pory z nią się koleguje a o tamtych..Nolajfy 24 przed kompem przyjaciół nie mają. :C Bywa. Ale ja tu nie mam zamiaru nikogo oczywiście obrażać tylko prawdę pisać! Ale no cóż wracając do sprawy Ta zła nazwijmy ją...nie wiem E. Tak E...
E wspierała mnie,gadała ze mną i pocieszała w czasie gdy reszta płakała z powodu ,że chłopacy je rzucili ... no Wtf? związek przez internet ta ich logika mnie dobija ;D Ale ok, Gdy one sobie płakały ja się dopiero na nich przejechałam jak się okazało ,że nieźle o mnie gadają a ja im jeszcze pomagałam!
Wtedy E. mi powiedziała ,że nie powinnam się tym przejmować,są jakie są.Ludzie są tacy okrutni ale nie wszyscy :C Jeżeli też wam się podoba sytuacja zdarzyła możecie pisać.
A teraz na serio,Dobranoc! :D
Każdy miał jakiś swój początek na bloggerze,niektórzy np. fotoblogi,pamietniki,porady,przepisy itp. A ja bym chciała zrobić prosty nie komplikowany blog.No może trochę bedzie inny ;D Jak już pisałam każdy miał trudny początek,nie każdy miał od razu np. 20039 czytelników bo to by było zbyt łatwe,nie mam zamiaru robić tego dla pieniędzy tylko takie hobby dla przyjemności. :D Sama lubię czytać różne blogi na temat czyjegoś życia albo np. myśli,pomysłów. :) Myślę że to też się tu sprawdzi,no może nie...Ale nie muszą wszyscy lubić takie blogi,ja to robie dla siebie jak wspominałam hobby.
Od dzieciństwa lubiłam pisać,nawet miałam swojego minibloga,ale co ja wtedy miałam z 9 lat.Wyobrażacie sobie? taki mały kajtek piszę bloga :D
Mnie to aż śmieszy jak sobie przypomnę co pisałam! Dobrze ,że go skasowałam ;D Nie wiem co mi wtedy odbiło żeby bloga zakładać,zwłaszcza że dobrze pisać nie umiałam.A ogólnie wracając do rzeczy blog będzie o WSZYSTKIM i o NICZYM . Jednym słowem sama nie wiem,będę pisać co mi do głowy wpadnie. :D A na dzisiaj daje to,taki można by powiedzieć zwiastun bloga.Mam nadzieje ,że się wszystkim spodoba. :) Pozdrawiam.
Od dzieciństwa lubiłam pisać,nawet miałam swojego minibloga,ale co ja wtedy miałam z 9 lat.Wyobrażacie sobie? taki mały kajtek piszę bloga :D
Mnie to aż śmieszy jak sobie przypomnę co pisałam! Dobrze ,że go skasowałam ;D Nie wiem co mi wtedy odbiło żeby bloga zakładać,zwłaszcza że dobrze pisać nie umiałam.A ogólnie wracając do rzeczy blog będzie o WSZYSTKIM i o NICZYM . Jednym słowem sama nie wiem,będę pisać co mi do głowy wpadnie. :D A na dzisiaj daje to,taki można by powiedzieć zwiastun bloga.Mam nadzieje ,że się wszystkim spodoba. :) Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)