Podoba ci się ten blog?

środa, 29 stycznia 2014

Witajcie ponownie,dzisiaj nie wiedzieć czemu życie postanowiło mnie ukarać więc przechodzę do rzeczy. 29.1.14

A więc dzisiaj wszystko było by spoko...gdyby nie to co stało  się w autobusie a potem na WF'ie.

Dzisiaj normalnie stałam sobie na przystanku,bus jak zwykle przyjechał o 7:42, musiałam sobie kupić bilet,pani mówiła włóż pieniążek do kasy <ona ma taką dziwną gdzie do dziur sie monety wkłada xd> Włożyłam a ta na mnie zaczyna drzeć mordę! ,,Dlaczego włożyłaś ten pieniążek?! To moja kasa! Rozumiesz? to moja kasa!'' i  to idealnie tak mi powiedziała i niech mi ktoś powie ,że ta baba  jest normalna...

Następna akcja, na WF'ie pani mówiła ,że zagramy w zbijaka,no spoko. byłam zbita,stałam juz po drugiej stronie boiska.No spoko..Wyrównywałam sobie paznokcie i nagle piłka walnęła mi prosto w twarz...upadłam wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać. :[ Popłakałam się lekko i uciekłam do wc...A najlepsze ,że ktoś był w tej toalecie,i mówił sam do siebie,przeżyłam szok i mam już dystans do tej osoby :D  mówiła ,,A jakby tak zerwać się z lekcji? hmm albo do sklepu'' ;_; Załamalam sie i wyszłam potem ona też wyszła i do mnie ,że nic nie słyszalam i ze mam nikomu nie mowic. ._. No cóż, ale o pisaniu nic nie mowila. Jednym słowem ona lubi gadać sama do siebie,właściwie nie ma przyjaciół przez co mi jest jej żal :< 

I jeszcze dzisiaj jakoś tak na 1-2 lekcji mam w klasie miłego chłopaka który nikomu nie wadzi z tym ,że wszyscy go biją,krzyczą na niego itp. takie popychadło i drugi jego problem bo nie słucha na lekcjach tylko sobie maluje pokemony <wait,wtf?> No któż z was tego nie oglądał? No prawie wszyscy to oglądali.Wracając do tematu,na matmie bodajże,pan zauważył ze nie uważa zaczął się na niego wydzierać i tak wydzierał się ,że mu powiedział że da mu taką nagane przez którą może wylecieć ze szkoły bo na lekcji jest ponoć <głośny,przeszkadza itp> bardzo mnie to ciekawi bo on prawie nic nie mówi.:D A jemu było tak smutno ,że wydaje mi się że płakał bo się położył na ławce i zakrył się rękoma .Mój pan jest taki okrutny... Albo wywala wszystkich z klasy. Sama miałam z nim problemy xd.

No to na razie by było na tyle. Do później. 

1 komentarz: